Jessy

217 tekstów – auto­rem jest Jes­sy.

Wraz z nową erą por­ta­lu cy­taty.in­fo kończy się mo­ja przy­goda z nim.
Można mnie zna­leźć te­raz tyl­ko na blo­gu drobiazgowy-swiat.blog.onet.pl. 

myśl
zebrała 2 fiszki • 3 maja 2012, 21:03

Czym różni się przy­jaciel od kolegi?
W przy­jacielu do­cenia się to, że jest, że możemy się z nim cie­szyć i z nim płakać.
Ko­lega jest po to, żeby po­narze­kać na nau­czy­ciela lub sto­pień trud­ności ja­kiegoś zadania. 

myśl
zebrała 4 fiszki • 3 maja 2012, 19:27

Mogiła smoka

Roz­dział 7


Mu­zyka – Two steps from hell – Diabo­lic Clockwork

Cisza była prze­rywa­na ryt­miczny­mi uderze­niami ze­gara, który wi­siał na ścianie świąty­ni, wpra­wiany w ruch ma­gią te­go miej­sca. Sta­re mu­ry, so­lid­ne i ciężkie, za [...] — czytaj całość

opowiadanie
zebrało 2 fiszki • 30 kwietnia 2012, 16:53

Nie ma to jak przyoz­da­biać ludzi idących na rzeź.
___
In­sp. Ig­rzys­ka Śmier­ci Su­san Collins 

myśl
zebrała 15 fiszek • 26 kwietnia 2012, 21:57

Cza­sem sa­ma wtrącam się do lochów... rzęsy nie poz­wa­lają wy­dobyć się emoc­jom ze swe­go poczer­niane­go więzienia. 

myśl
zebrała 13 fiszek • 22 kwietnia 2012, 12:38

Zra­niona dusza bo­li bar­dziej niż naj­gor­sza ra­na na ciele... 

myśl
zebrała 22 fiszki • 17 kwietnia 2012, 18:59

Nieog­ra­niczo­na wyob­raźnia ma swo­je wa­dy - w pew­nym mo­men­cie nie wiesz, co jest realis­tyczne, a co tyl­ko wyobrażone. 

myśl
zebrała 23 fiszki • 15 kwietnia 2012, 13:23

Na py­tanie, jak możemy pomóc ludziom uza­leżnionym od­po­wie­działam: po pros­tu z ni­mi być.
Ludzie obec­ni w sa­li spoj­rze­li na mnie ze zdzi­wieniem, ale już więcej nic nie po­wie­działam.

Po pros­tu wiem, że cza­sem "być" jest naj­bar­dziej do­cenianą pomocą. 

myśl
zebrała 18 fiszek • 12 kwietnia 2012, 21:36

Miłość, nie ważne w ja­ki sposób naz­wa­na, wciąż po­zos­ta­je miłością. 

myśl
zebrała 18 fiszek • 8 kwietnia 2012, 17:41

Miłosierdzie.

Spoj­rze­niem pełnym bla­dych łez, poszu­kuję Ciebie.
Zielo­nymi tęczówka­mi podzi­wiam skronie,
na których pełno jest Twe­go krwa­wego potu.
Roz­szerzo­nymi źre­nica­mi wy­rażam zdziwienie.

Krwiożer­czy ból roz­ry­wa Twoją czaszkę - krzyczysz,
per­listym kryształem po­wiet­rza roz­ry­wasz Swe gardło.
W zbladłym strachu poszukuję [...] — czytaj całość

wiersz
zebrał 24 fiszki • 7 kwietnia 2012, 10:18

Jessy

Może powiem tak: Pewnego pięknego dnia kwietnia, kiedy słońce postanowiło wzejść odrobinę wcześniej i schować się za deszczowymi chmurami, w Zamku na Piaskowej Skale brzemienna kobieta pierwszy raz miała okazję otulić dłońmi delikatne ciało swojej pierworodnej córki. Zza bladych powiek, opatrzonych wachlarzykiem czarnych rzęs, łypnęły na świat zielono-brązowe tęczówki rudej dziewczynki, w których odbijała się świeżo-narodzona Dusza, która z ciekawością chciała zobaczyć, jak wygląda świat. Dziecko szybko rosło, próbując ograniczyć władzę jej Duszy, która tak chętnie stwarzała świat nieistniejący, tak nieakceptowany przez jej rodzicieli, aż w końcu dziecko znalazło sposób na wyrażenie siebie i Duszy, nie narażając się na gniew rodziców. Zaczęła przelewać myśli na papier. Na początku bardzo nieudolnie, żyła z nimi szybko się nudząc i rzucając wszystko po kilku częściach. Z czasem jej słowa były coraz dojrzalsze, myśli zaczęły współpracować z jej prywatną odmianą weny twórczej - Weńcem i tak oto zaczęła się jej przygoda z pisaniem. Po pewnym czasie dziewczyna - już 15-letnia - odnalazła w sobie kolejną pasję-uzależnienie - zapach palonego metanolu, emocje co minutę i zdarte gardło stało się jej ulubionym niedzielnym zajęciem. Przeprowadziła się więc wraz ze swoją Duszą do Królestwa Żółto-Niebieskich Elfów, jak pieszczotliwie określa swoje ukochane małe miasto w województwie Lubuskim. Z połączenia jej pasji powstał pierwszy poważny twór literacki - nakładem 300 egzemplarzy wydała książkę, którą zadedykowała nieodpowiedniej osobie, czego powinna żałować, jednak nie umie. Teraz ma już 17 kwietniów za sobą, drugą klasę liceum na karku i okaleczona duszę, którą nosi ze sobą jak najwierniejszego przyjaciela pewna, że tylko Ta nigdy jej nie zostawi samej sobie. Zaprzyjaźniona z kapryśnym chłopaczkiem - Weńcem i magnes na problemy - żyje i czeka na coś, co może zechce ją zmienić lub też może... ulepszyć? Nie wymienia na lepszy model, chociaż spotkała się już z takim podejściem, co właściwie było ostatnim ciosem, który była w stanie wytrzymać bez większej konsekwencji. Czy pożyje długo? To się okaże. Może kiedyś zechce wrócić do Zamku na Piaskowej Skale? A kto ją tam wie... GG. 38621520

Zeszyty
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

Jessy

Użytkownicy
I J K
Pokaż
Kalendarz
Znajomi
Ulubieni
Aktywność